Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
czasem

W nowej znajomości kluczowe jest pierwsze sześć tygodni. Tak, pierwsze sześć tygodni wytycza koleiny, którymi będzie się poruszał wasz układ.

On będzie cię zmiękczał i patrzył jak daleko możesz się posunąć.

Jeśli nocujesz u niego a on nie proponuje, że cię odwiezie do domu strzel go w pysk. To oznaka braku szacunku.

Jeśli na to pozwolisz po powrocie do domu wylej sobie garnek zimnego barszczu na głowę.

Chce zostać na noc u ciebie? Nie pozwól mu na to przynajmniej kilka razy. Niech zasłuży. Nawet jeżeli ma jechać o trzeciej nad ranem do domu. Poza tym miasto o tej porze jest piękne, ciche i spokojne. Akurat nadaje się do kontemplacji.

Jeśli mu ciągniesz – ma cię wylizać. Jeśli tego nie robi, to oznaka braku szacunku. I tego, że nie będzie się troszczył o to żeby było ci dobrze.

Jeśli obciągniesz  mu a on się nie zrewanżuje – wylej sobie garnek zimnego barszczu na głowę. Jesteś burakiem. Kalasz najcenniejszą dla siebie osobę na świecie – czyli samą siebie.

Jeśli mu chcesz gotować, wyskakiwać po bułki aby miał świeże na śniadanie i wyspał się dobrze biedaczek – zrób to raz. Za drugim, to on ma ruszyć dupę.

Inaczej co? Barszcz.

Proponuje spotkanie w terminie, który pasuje jemu a nie tobie? Jeśli się zgodzisz zawsze będziesz cały czasz rezygnować z czegoś dla niego. A później cię rzuci, bo będzie wolał te bardziej niepokorne. Chcesz tego? Barszcz na głowę.

Nie dopuszcza cię do głosu?  Po prostu go kopnij. Boleśnie. W goleń. Niech zapamięta ból. Albo garnek barszczu.

To co wywalczysz w ciągu pierwszych 6 tygodni – będzie twoją pieprzoną linią obrony. Wokół, której będziesz mogła rozstawić CKM-y.

A przede wszystkim dasz mu do zrozumienia, że jesteś równorzędnym przeciwnikiem. Naprawdę chcesz być sprowadzona do podawania barszczu?

— Piotr C. https://pokolenieikea.com/2014/01/19/zasada-barszczu/
Reposted frompanikea panikea

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl